Poszłam do szkoły na nogach. W środku było strasznie tłoczno. Zobaczyłam Harrego który mi pomachał, odmachałam mu i weszłam do klasy w której mam chemię. Po chemii poszłam na WF okazało się, że zamiast zajęć fizycznych będziemy przystrajali salę gimnastyczną na bal. Okazało się, że będziemy to robili razem z klasą Harrego. Podszedł do mnie.
- Wyspałaś się?
- Tak? A ty?- i przykleiłam mały transparent.
- Też, dasz mi swój numer telefonu?
- Jasne 569 008 876
- Puszcze sygnała
- Oki doki. - potem pani Morliz kazała nam robić dwie różne rzeczy daleko od siebie. Więc już nie było okazji do rozmowy.
Jeszcze niecałe dwie godziny do przyjścia Harrego.
- Vanessa!!! Chodź tutaj!
- Co chcesz?
- Pomożesz mi?
- Jasne. - i razem z moją siostrą uporałyśmy się z fryzurą i makijażem. Vanessa zrobiła mi piękną kokardkę na włosach i makijaż. Ubrałam nową sukienkę i czarne szpilki.
Punktualnie o 16.30 Harry przyjechał pod mój dom. Ubrany w garnitur z muchą. Wyglądał tak pociągająco.
- Łał wyglądasz przepięknie.- powiedział szeptem.
- Ty też.- I na twarzy pojawił mi się banan ;D
- Zapraszam do karocy- Otworzył mi drzwi swojego auta, ruszyliśmy do szkoły. Kiedy weszliśmy na salę, czułam na sobie wzrok innych ludzi. Pięć minut później została puszczona muzyka i Harry poprosił mnie do tańca. Ooo kocham, kocham. Tańczyliśmy powoli w rytm muzyki. Patrzyłam mu w piękne zielone oczy, on patrzył w moje. Nasze twarze zbliżyły się do siebie. Tak to jest ten moment!!!
- Uwaga. uwaga drodzy uczniowie.- a niech to los, idealny moment.- Chciała bym ogłosić króla i królową tego balu. Królem zostaje... Zayn Malik a jego królową Julie Hutiner. Brawa! - no wkońcu możemy wrócić do tańca. - Bawcie się dalej! Moi kochani!- Harry wziął moje ręce i położył na swoich ramionach, zaś swoje na mojej tali.Czułam jego ciepło. Nasze usta znowu zaczęły się do siebie zbliżać. Zetknęły się. Pocałunek był długi i słodki. Harry miał miętowy oddech. Wtuliłam się w niego, przy nim byłam bezpieczna. Nic mi nie groziło ale i tak czułam się bezpieczna. Kiedy skończyła się piosenka poszłam do toalety.
- Ty szmato- powiedziało do mnie rozpłakana dziewczyna.

Uhuhuhu, Harry miał dziewczynę??
OdpowiedzUsuńTo żeś się wkopała xD